Lekko z przymrużeniem oka, z nutką nostalgii, chwilą radości, całym morzem motywacji...
Już jakiś czas temu pisałam Wam o swojej przygodzie z blogosferą i mediami społecznościowymi - kupowaniu lajków, kryzysach Moniki Czaplickiej. Dziś wracam do tego widząc 600 "lubisiów" na swoim fan page'u - cieszę się (to mało powiedziane). Nie z tych 600 człowieków, bo połowa z nich i tak była kupiona. Cieszę się z tych kilku, które są ze mną na codzień. Tych, którzy komentują, obserwują, lajkują, negują, piszą wiadomości prywatne. Cieszę się z tego, że kilka/ kilkanaście osób ze mną tworzy tę małą historię.
Jestem podekscytowana tym, że dzięki moim działaniom (nie zawsze prawidłowym) poznałam wspaniałych ludzi, którzy są i mam nadzieję, że pozostaną. To dzięki Wam poznałam wiele niezwykłych historii, które mam nadzieję, że i Was moi drodzy czytelnicy, zainteresują.
Nie potrafię opisać jak bardzo jestem dziś szczęśliwa! Bardzo, ale to bardzo Wam dziękuję za to, że ze mną jesteście! Bez Was nic się nie zadzieje!
A Ty kiedy ostatni raz podziękowałaś swojej mamie za ciepły obiad? Kiedy powiedziałaś ostatni raz swojej przyjaciółce, że dziękujesz Jej za to, że znosi Twoje humory? Kiedy podziękowałaś swojemu mężowi za miłość/dziecko/pomoc/obecność (wstaw co chcesz)? Kiedy powiedziałeś pracownikowi - dziękuję, wykonałeś kawał dobrej roboty?
Mogłabym tak wymieniać bez końca. Zatrzymajcie się na chwilę i zastanówcie się co byście zrobili, nie mając u boku tych wielu wspaniałych ludzi obok siebie. Nie ważne czy to jest przyjaciółka, znajoma, narzeczony, kochanek, sąsiadka, matka czy teściowa - pomyślcie o tym, jak wielką radość możecie im sprawić drobnym słowem DZIĘKUJĘ. Bez tych ludzi obok siebie - Wasze życie byłoby nijakie, bez celu. W wielu przypadkach słowo: "Dziękuję" jest najpiękniejszym prezentem, o wiele fajniejszym, niż upominek. :)
Jeśli należysz do grona osób, które potrafią cieszyć się z drobnych rzeczy, gestów, uśmiechów - jestem z Ciebie dumna! Jesteś wspaniałym człowiekiem!
Może jakieś małe wyzwanie blogowanie, pt.: dziękuję za… ? Co o tym myślicie?
Ściskam Was serdecznie,
Plotkara Monika

